Zdjęcia satelitarne sugerują, że epidemia koronawirusa w Wuhan zaczęła się jesienią 2019

Bardzo ciekawą pracę naukową opublikował zespół badaczy z uniwersytetów w Bostonie. Przeanalizowali m.in. zdjęcia satelitarne ukazujące zmianę w ruchu na parkingach przed szpitalami w Wuhan i postawili tezę, że epidemia koronawirusa mogła zacząć się już wczesną jesienią 2019. Dowody nie są wybitnie mocne, ale sam proces analizy bardzo ciekawy i warty poznania.

Od dawna już w internecie są dostępne szkolenia z OSINT-u, czyli praktycznego pozyskiwania i analizowania informacji o ludziach i firmach z publicznych źródeł (nie tylko internetowych). Pokazują one możliwości  analizy zdjęć i tym, jak wiele informacji można z nich wywnioskować. Jak określić czas i miejsce zdjęcia na podstawie tego co widać na zdjęciu, a nie tylko zaszytych w pliku metadanych. Pokazywane są również metody jak sprawdzić, czy zdjęcie było retuszowane i omawiane są wartości jakie daje analiza zdjęć satelitarnych (wbrew pozorom przydaje się nie tylko wojskowym do badania ruchów arsenału nuklearnego wrogich państw, zwłaszcza po zestawieniu tych informacji z innymi źródłami danych na temat okoliczności danego zdarzenia.

Cudownym przykładem na prawdziwość potencjału powyższych technik jest opublikowana właśnie praca amerykańskich uczonych, którzy przejrzeli zdjęcia satelitarne parkingów przed szpitalami w Wuhan i przeanalizowali różnice w liczbie zapytań o “kaszel” i “biegunkę” kierowanych do chińskiej wyszukiwarki Baidu. Co dokładnie zrobili badacze?

    • 1. Ustalili adresy szpitali (używając Google Maps, Wikipedii i PubMedu)

 

    • 2. Usunęli z listy szpitali placówki specjalistyczne (dotyczące np. tylko chorób serca)

 

    • 3. Pozyskali zdjęcia satelitarne okolic wybranych szpitali z okresu od 9 stycznia 2018 do 30 kwietnia 2020.

 

    • 4. Obrali trzy punkty referencyjne do analizy “globalnych” zmian w natężeniu ruchu w mieście (plac handlowy i stacje kolejowe), dzięki czemu mogli wyeliminować zmiany na parkingach, które są wynikiem “globalnego” trendu dotyczącego mieszkańców miasta.

 

    • 5. Ręcznie zliczyli samochody i porównali do średniej liczby samochodów na parkingu danego szpitala w danym okresie

 

    • 6. Pobrali dane dotyczące zapytań związanych z objawami “kaszel” i “biegunka”, które kierowano do wyszukiwarki Baidu od kwietnia 2017 do Maja 2020.

 

    7. Pozyskali dane kliniczne dotyczące grypopodobnych chorób z dwóch szpitali w Wuhan.

Co mówią te dane?

Między wrześniem a październikiem 2019 w 5 na 6 monitorowanych szpitali odnotowało najwyższe obłożenie parkingów przyszpitalnych.

Ten trend wedle badaczy skorelował z zapytaniami o symptomy COVID-19 kierowanymi do wyszukiwarki Baidu. Tu warto dodać, że badacze świadomi sezonowości “kaszlu” będącego objawem innych chorób grypopodobnych, bardziej skupili się na badaniu trendu fraz związanych z “biegunką”, która według badaczy ma być bardziej unikatowym symptomem COVID-19.

Uwaga, nie jesteśmy lekarzami i znamy się tylko na wirusach komputerowych, a nie ludzkich. Mniej interesują nas poruszane w pracy badaczy kwestie tego, czy wirus SARS-CoV-2 faktycznie zaczął swoją przygodę z człowiekiem na targu w Wuhan, czy nie, dlatego tych wątków tu nie omawiamy i odsyłamy do pracy badaczy. W tym artykule skupiamy się tylko na wykorzystanych przez badaczach technikach OSINT-owych służących do zebrania danych, na podstawie których stawiają oni hipotezy. Im więcej dowodów i danych tym lepiej, zwłaszcza że niektórym OSINT-owym źródłom nie zawsze można wierzyć… Badacze też zwracają na to lojalnie uwagę.

Interpretacja danych to nie jest łatwa sprawa

Zespół w swojej pracy ujawnia, że miał problem z analizą zdjęć, ponieważ nie zawsze jest tak pięknie, że zdjęcie satelitarne interesującego ich obiektu (szpitala) było robione w bezchmurne południe. Spora część fotografii miała cienie i zachmurzenie, które uniemożliwiało dokładnie zliczenie samochodów. Takie zdjęcia odrzucano. Dodatkowo, Wuhan, jak się okazało, wcale nie ma wielu archiwalnych zdjęć satelitarnych — co jest wynikiem słabego zainteresowania takimi materiałami przez biznes (inne obszary archiwizuje się częściej, bo są klienci na zdjęcia). Co więcej, zapytania kierowane do wyszukiwarek też mogą nie oddawać faktycznej skali problemu. Część z nich mogła być wynikiem tego, że w mediach zaczęto mówić o wirusie i ludzie — jeszcze nie chorzy — zaczęli po prostu szukać informacji na ten temat. Brakuje nam też konkretnych zapytań jakich użyli badacze.

Czy pomimo tych przeszkód można uznać wniosek badaczy za prawdziwy i zawierzyć że dane satelitarno-wyszukiwarkowe wskazują iż epidemia koronawirusa zaczęła się wcześniej? Stuprocentowej pewności brak, ale przyznacie, że takie podejście do potwierdzania/odrzucania hipotez jest wartościowe. To także kolejny przykład na to, że różne dane gdzieś sobie leżą, a jeśli się do nich sięgnie, można przynajmniej próbować coś lepiej wytłumaczyć, potwierdzić, obalić. Tu warto byłoby jeszcze zestawić wnioski badaczy z np. statystyką sprzedaży / wzrostu zakupów samochodów przez Chińczyków. Ponowić analizę dla innych szpitali w innych miastach. Miejmy nadzieję, że te badania będą inspiracją dla kolejnych osób i w konsekwencji pozwoli to bardziej wiarygodnie potwierdzić albo obalić stawianą przez naukowców teze.

Co ciekawe, z obecnej analizy badaczy wynika także, że liczba samochodów na parkingach przyszpitalnych i frazy związane z symptomami COVID-19 kierowane do wyszukiwarki znów wzrastają w Wuhan w kwietniu 2020…

Odwiedź stronę główną

Skontaktuj się

Umów serwis online

Umów wizytę online


0 Komentarzy

Dodaj komentarz