Zapukał do niej kurier, ale to nie był prawdziwy kurier!

Jeśli sprzedajesz coś w internecie, po sprzedawany towar może przyjechać fałszywy kurier. Taka historia właśnie spotkała Panią Martę, która wystawiła na sprzedaż swój telefon na OLX, ale ten przekręt może działać także na innych portalach z ogłoszeniami sprzedaży.

Oddajmy głos Pani Marcie (pisownia oryginalna):

Kilka dni temu wystawiłam na olx na sprzedaż telefon o wartości 3600 , zgłosił się pan zainteresowany zakupem i co istotne , nie zapytał o FV , paragon , gwarancje itp. Nie negocjował ceny , co również jak na olx było stosunkowo dziwne … poprosił o wysyłkę za pobraniem i ze osobiście wyśle kuriera po odbiór. Nie chciał również otworzyć paczki i sprawdzić zawartości – dziwne co nie ? Równie dobrze mogłam wsadzić stary zużyty telefon lub byle jaki niewartościowy gadżet .

Dziś o koło 12 zadzwonił „kurier” ze jedzie po paczkę i będzie za pare min. Otworzyłam drzwi i ku mojemu zaskoczeniu stoi gość w pomarańczowej kamizelce , owszem z czytnikiem i jakimiś papierami , ale to nie mój kurier , który jest u mnie dosłownie codziennie 😂. Wzbudziło to po raz kolejny moje podejrzenie i pytam pana gdzie mój kurier i jaka mam pewność ze przelew trafi na moje konto a nie np na Kajmany ????!!! Pan się zmieszał i mówi ze jak tylko odbierze paczkę to w systemie będę widzieć cała historie. Stwierdziłam , ze nie do końca mi się to podoba i poprosiłam żeby zadzwonił do centrali i poprosił , aby sprawdzili czy w systemie jest podany mój nr konta … powiedział ,ze to zrobi na co ja powiedziałam ze dam mu paczkę jak będę pewna . Pojechał „ niby zawieść inna paczkę „ i dzwoni po 15 min. Podając mój nr konta – heloł przecież mamy rodo , hmmmm czy to nie wyglada dziwnie ??!!! Poinformował ze będzie za kilka min. po paczkę .

Czyli w skrócie. Ktoś kupuje od Ciebie rzecz, którą sprzedajesz, ale domaga się wysyłki kurierem. Żeby nie robić ci kłopotów, kuriera zamawia sam (podajesz mu adres potrzebny do odbioru paczki), a płatność ma nastąpić “za pobraniem”, czyli za pomocą cieszącej się zaufaniem usługi świadczonej przez firmy kurierskie. Odbiorca przed odebraniem paczki opłaca ją kurierowi. Jeśli jej nie odbierze, paczka wraca do nadawcy.

Potem ktoś wyglądający jak kurier się zjawia po odbiór paczki, ma nawet odpowiednią “nalepkę” i dokumenty potwierdzające odbiór. Jeśli przekażesz mu paczkę, stracisz towar, który sprzedajesz i nie otrzymasz za niego pieniędzy.

Pani Marta na szczęście wykazała się przezornością. Ale kuriera chciała zweryfikować poprzez “podanie numeru konta bankowego”, do którego kurier miał dostęp (być może z profilu Pani Marty na OLX albo innych źródeł). Pani Marta na tym etapie była więc przekonana, że kurier jest “prawdziwy” i oddała by mu paczkę, gdyby nie jeden szczęśliwy zbieg okoliczności:

I SŁUCHAJCIE OPACZNOŚĆ BOSKA , ENERGIA ALBO NIE WIEM JAK TO NAZWAĆ 🙏🏼🙏🏼🙏🏼 ktoś puka do drzwi – otwieram a tam stoi mój kurier 😍, tak ten którego znam z paczka z HM , od razu mówię mu ze jego kolega tu był i ze znów jedzie po paczkę , opowiadam mu cała historie i pytam czemu on jej nie zabiera … SŁUCHAJCIE ON SŁUCHA I PATRZY NA TA WLEPKE I MÓWI , „proszę Pani , ale to nie nasze wlepki to jaki Wał „ na co nagle idzie pseudo kurier i stoją we dwójkę pod drzwiami i co się okazuje :

MÓJ KURIER ZADAJE MU PYTANIA TYPU KOD KURIERA, REJON, JAK SIĘ NAZYWA JEGO SZEF ITP. A gość pływa totalnie , po czym nie wie co ma robić i ucieka na dół po schodach !!!!!

Ten przypadek miał miejsce w Trójmieście, ale już rok było głośno o podobnych przypadkach w Bydgoszczy. Potem długo nie słyszeliśmy o tym scamie, ale wygląda na to, że znów powrócił… Miejcie się więc na baczności.

Mocno sugerujemy samodzielne nadawanie paczek, przez własne, sprawdzone kanały (firmy kurierskie). Nie gódźcie się na zamówienie kuriera przez kogoś lub — dla lubiących dreszczyk emocji i długie oczekiwania na infoliniach — weryfikujcie tożsamość kuriera dzwoniąc na numer danej firmy kurierskiej (z jej prawdziwej strony).

Chcesz przejść na stronę główną?? kliknij tutaj

Umów wizytę 

Umów serwis online

Skontaktuj się z nami

 


0 Komentarzy

Dodaj komentarz